|
Exciter Tour: Montreal, Molson Centre
/
2001.06.15
_
Easy Tiger
/ Dream On [instrumental acoustic]
The Dead Of Night
The Sweetest Condition
Halo
Walking In My Shoes
Dream On
When The Body Speaks
Waiting For The Night
The Bottom Line
Breathe
Freelove
Enjoy The Silence
I Feel You
In Your Room
It's No Good
I Feel Loved
Personal Jesus
Home
Clean
Black Celebration
Never Let Me Down Again
_
Black Celebration - 1
Music For The Masses - 1
Violator - 5
Songs Of Faith And Devotion - 3
Ultra - 3
Exciter - 8
_
Koncert nr: 004
Data: 2001.06.15 (piątek)
Miejsce: Molson Centre, 1260 Canadiens-de-Montréal Avenue, Montreal, Quebec H3B
5E8 / Kanada
Opening Act: Poe
Widownia: nominalna 14000 - 21500 / faktyczna 11530
Rejestracja: Bootleg Audio / Video
_
Komentarz: Właściwy początek
Exciter Tour.
Poprzednie dwa koncerty to tzw. Warm-Up Gigs. O ile koncerty w
Quebec City 2001.06.11 i w
Ottawie 2001.06.13 właściwie mogłyby się nie odbyć, to ten jest jednym z
najlepszych koncertów z wczesnego odcinka tej trasy. Praca publiki może cieszyć ;-))). W czasie
When The Body Speaks
[84] Martin myli się nieznacznie, a
Waiting For The Night
[83] to duet,
ale Dave'a z publicznością. Jeżeli miałbym podać po najlepszym koncercie
z każdego miesiąca tej trasy, to ten koncert zdobył by tytuł 'Miss Czerwca'
;-)))))). Enjoy The Silence
[84] powinno być puszczane z na każdym zlocie jako
wzór do naśladowania.
Oglądając zapis występu na wideo trudno nie odnieść
wrażenia, że Dave cały czas jest w 1998 roku. Ruchy bardzo oszczędne.
Kamizelka jest na Dave przez cały występ, co też trochę świadczy o ilości
wysiłku, jak wkładał w te występy. Jednym słowem słucha się dobrze, ale z
oglądania nie ma już tyle przyjemności.
Miejscami Jordan i Georgia były zbyt słabo słyszalne, ale
czy to była aż taka tragedia? Dla niektórych to był plus. Martin
był bardzo rozgadany, nawet na ten czas zmienił język na francuski. Dave
również wspominał coś o tym, że lubi tu grać. Szwankowało nagłośnienie w hali.
Dobór głośników nie przystawał do kubatury obiektu, a do tego zastosowane
nagłośnienie miały problemy z wysokimi częstotliwościami, a muzyka miała
problemy, żeby być głośniejsza niż publika. Stąd też pewnie wnioski z początku
tego wpisu.
_
|