Komentarz: Ostatni występ w The Tube, a szkoda, bo ten
występ udał im się nad wyraz, a i
poprzednie też były
smakowite ze wszech miar. Pikanterii dodaje fakt, że wykonanie obu utworów
na żywo jest inne, niż to co za chwilę zespół zaprezentuje na trasie. Występ
odbywa się w przeddzień startu trasy.
Wychodzi z tego, taki nietypowy Warm-up gig, choć tylko dwa numery, ale za to
jak zagrane.